Włoskie alejki







4 Responses Subscribe to comments


  1. Wojciech Ignaczewski

    Żyją tam jacyś ludzie. Dopatrzyłem się tylko jednego, przestraszonego, niepewnie sięgającego po rower ludzia.

    października 09, 2008 @ 22:39


  2. Ignaczewska

    Ale za to są koty i gołębie.

    października 10, 2008 @ 08:39


  3. Nazwisko :)

    Bardzo klimatyczne zdjęcia!

    No ale gdzie Ci ludzie? Co im zrobiłaś? :)

    października 11, 2008 @ 12:11


  4. Urszula Ignaczewska

    ja im nic nie zrobiłam, sami się pochowali:D w sumie podczas sjesty miasteczko wyglądało jak miasto duchów;p

    października 13, 2008 @ 21:34

Reply